Z GÓRY I Z DALEKA

Z góry i z daleka pada na nich światło ognia, który się pali za ich plecami, a pomiędzy ogniem i ludźmi przy­kutymi biegnie górą ścieżka, wzdłuż której wi­dzisz murek zbudowany równolegle do niej po­dobnie jak u kuglarzów przed publicznością stoi przepierzenie, nad którym oni pokazują swoje sztuczki. Widzę  powiada. — Więc zobacz, jak wzdłuż tego murku ludzie noszą różnorodne wytwory, które sterczą ponad murek; i posąpi i mne zwierzęta z kamienia i z drzewa, i wy­konane rozmaicie i, oczywiście, jedni z tych, co je noszą, wydają głosy, a drudzy milczą.Dziwny obraz opisujesz i kajdaniarzy oso­bliwych.Podobnych do nas — powiedziałem. — Bo przede wszystkim czy myślisz, że tacy ludzie mogliby z siebie samych i z siebie nawzajem widzieć cokolwiek innego prócz cieni, które ogień rzuca na przeciwległą ścianę jaskini?

Witaj na moim serwisie o społeczeństwie! Jestem z zawodu socjologiem i badanie relacji społecznych między ludźmi to moja praca ale i ogromne zainteresowanie. Jeśli podobają Ci się treści zawarte na moim serwisie to zapraszam do likowania na fb i komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)