Ojcowie dzieci myślących globalnie

Wyniki tych badań wskazują, że ojcowie dzieci myślących globalnie zarzucali tym dzieciom większy dystans, byli mniej opiekuńczy i ogólnie, jak to określały matki, „nieobecni psychicznie” w domu, podczas gdy ojcowie wyzwalający u dziecka myślenie analityczne są bardziej opiekuńczy, a jednocześnie zachęcają dziecko do uzyskiwania różnych sukcesów. Omawiani obecnie autorzy powołują się na badania prowadzone przez J. A. Sedera, który w swej pracy  dyplomowej (bakalarskiej)2 na Radclife College opisał praktyki wychowawcze rodziców dzieci przejawiających cechy myślenia globalnego i analitycznego. Otóż, jak stwierdził J. A. Seder, ojcowie chłopców myślących globalnie nie tylko spędzają z synami mniej czasu (w porównaniu z ojcami chłopców przejawiających cechy myślenia analitycznego), lecz nawet ten czas, który spędzają wspólnie, upływa na zajęciach pasywnych, jak oglądanie telewizji, przeglądanie magazynów lub pilnowanie przez ojca wykonywania określonych czynności przez syna, bez aktywnego uczestnictwa w tych czynnościach (np. ojciec nadzoruje odrabianie przez syna zadań, czytając przy tym gazetę). Ojcowie chłopców myślących analitycznie czas spędzony wspólnie z dzieckiem przeznaczają na bardziej aktywne zajęcia, narzucające konieczność ściślejszego kontaktowania się, jak np.: wycieczki, sporty, wspólne podróże.

Witaj na moim serwisie o społeczeństwie! Jestem z zawodu socjologiem i badanie relacji społecznych między ludźmi to moja praca ale i ogromne zainteresowanie. Jeśli podobają Ci się treści zawarte na moim serwisie to zapraszam do likowania na fb i komentowania!